Ze szczytu na samo dno

Ze szczytu na samo dno

Od mojej samotnej podróży do Paryża mijają cztery miesiące, a ta historia, która utkwiła mi w pamięci na dobre, przypomina mi się bardzo często. Chyba po to, żeby nie zapomnieć jej opisać. A może dlatego, że obiecałem temu człowiekowi, że będę o nim pamiętał?

Czwartego sierpnia wjechałem na wieżę Eiffle’a. Pisałem wtedy do swojego przyjaciela: „To była jedna z piękniejszych, jak nie najpiękniejsza rzecz jaką w życiu zrobiłem”. Nie wiedziałem jeszcze, że wjazd na szczyt paryskiej wieży zatrą inne wspomnienia.

Czytaj dalej

6 powodów, które sprawiły, że przestałem marzyć o dziennikarstwie

6 powodów, które sprawiły, że przestałem marzyć o dziennikarstwie

Żeby nie było wątpliwości: ja dziennikarstwo uwielbiam. To jest to, w czym potrafiłem się odnaleźć, a samo pisanie było ogromną przyjemnością i robiłem to z pasją. Jednak rozwój dziennikarstwa w Polsce idzie bez wątpienia w złą stronę i tak jak kiedyś marzyłem o tym, żeby dziennikarstwem się zajmować, tak dzisiaj nie chcę z nim mieć wiele do czynienia. 

Czytaj dalej